Owoce egzotyczne mają zupełnie inny smak od tych, które wszyscy dobrze znamy i od lat jadamy w naszym kraju. Mimo wszystko coraz chętniej po nie sięgamy. Popularne supermarkety zaczynają umieszczać je na swoich działach z naturalnymi produktami, a my skuszeni reklamami zaczynamy kosztować tych nietypowych specjałów. Zazwyczaj mamy jednak pewne trudności z ich jedzeniem. Nie wiemy, jak spożywać egzotyczne wyroby, zwłaszcza jeśli widzimy je po raz pierwszy w życiu. Taki granat może nas zauroczyć swoją wyraźną, głęboką, czerwoną barwą, ale gdy tylko spróbujemy go rozłupać, przekonamy się, jak twarda i solidna jest jego skorupka. Nie zdołamy jej przełamać. Nawet nożem z trudnością nam ją będzie przekroić. A co potem? Jak jeść granata, gdy już jakimś cudem uda nam się przedostać do jego wnętrza? W środku natkniemy się na liczne pesteczki, powleczone białą błonką. Czy możemy zjeść to wszystko w całości, czy jednak trzeba to jakoś obrać i przygotować najpierw do spożycia? Zaraz odpowiemy sobie na te wszystkie pytania, a granat przestanie być dla nas tajemniczym i dziwnym owocem.

Zamiast próbować bezsilnie obrać ten owoc egzotyczny, możemy go po prostu odpowiednio pokroić. Jest to technika znacznie prostsza i łatwiejsza w zastosowaniu. To wygodna metoda, którą opanujemy bez trudu, by już zawsze, gdy tylko ponownie zdecydujemy się na zakup granata, móc z niej skorzystać. Weźmy więc do ręki ostry nóż. Sprawdźmy jego zakończenie. Możemy przejechać nim kilka razy po ostrzałce, aby upewnić się, że poradzi sobie on z twardą i naprawdę mocną skórką. Następnie odetnijmy koronę samego granata, czyli jego górną część, składającą się ze spiczastej końcówki. Teraz powinniśmy go podzielić. Z pomocą noża postarajmy się rozdzielić go na równe części, wzdłuż jego zakończenia, czyli odciętej wcześniej główki. Nasz owoc jest już niemalże gotowy do spożycia. Jeśli chcemy jednak, aby jego konsumpcja była łatwiejsza, powinniśmy go namoczyć. Przygotujmy sobie miskę lub inne naczynie i wlejmy do niego sporą ilość wody. Umieśćmy tam swój granat i trzymajmy go w wodzie przez niecały kwadrans. Teraz zajmiemy się dzieleniem naszego owocu. Zróbmy to dokładnie i starannie.

Najłatwiej będzie nam podzielić ten owoc w samej wodzie. Płyn dodatkowo go zmiękczy i sprawi, że skórka bez trudu sama zacznie od niego odchodzić. Podzielmy całego granata na mniejsze, równe cząstki. W tym momencie jego nasionka powinny przedostać się na samo dno naczynia. Łatwo nam będzie je z niego zebrać, ale zanim to zrobimy, usuńmy z miski wszystkie łupinki. Są to te białe lub żółte błonki, które wcześniej otaczały same nasionka. Po kilkunastominutowym namaczaniu powinny przedostać się na samą powierzchnię naczynia i zacząć unosić na wodzie. Łatwo nam je będzie stąd zebrać. Możemy wtedy od razu je wyrzucić, bo są one niejadalne – gorzkie i niesmaczne. Łupki trafiają więc do kosza, a nasionka i resztki owocu zostają w wodzie.

Następnym krokiem będzie zebranie wszystkich nasion. Wyłówmy je z wody i od razu przerzućmy do większego sitka. Musimy je dokładnie odcedzić z wody, aby nawet najmniejsza ilość płynu nie pozostała na powierzchni granatu. Następnie powinniśmy go jeszcze osuszyć. W tym celu możemy po prostu odłożyć go do czystej miseczki na kilkanaście minut bądź umieścić na ręczniku papierowym, jeżeli zależy nam na czasie. Ręcznik powinien szybko wchłonąć cały nadmiar wody. Już po kilku minutach takiego osuszania nasz granat będzie gotowy do zjedzenia i wtedy będziemy mogli spokojnie go skonsumować. A jak to zrobić? Nasiona tego egzotycznego przysmaku są na tyle smaczne, że koniecznie musimy ich spróbować samych. Zanim dodamy je do czegokolwiek, oceńmy, jak smakują w swojej pierwotnej wersji. Możemy nawet przesypać wszystkie nasionka do mniejszej miseczki i traktować je jak zwykły popcorn, chrupki lub chipsy. Zróbmy sobie razem z nimi wieczorny seans filmowy. Raczmy się nimi podczas oglądania filmów i ulubionych seriali, w ten sposób oszczędzając sobie kalorii, których słone przekąski zawierają w sobie całe mnóstwo.

Jeżeli jednak smak samych nasion nie będzie nam w stu procentach pasować, zawsze możemy je do czegoś dodać. Możemy nawet zrobić z nich w pełni naturalny, zdrowy i apetyczny sok. spróbujmy go z nich wycisnąć albo zmiksujmy wnętrze granatu blenderem, tworząc z niego gładką i jednolitą papkę. Nasiona granatu są też świetnym dodatkiem do wszelkiego rodzaju owsianek (na zimno lub ciepło), jogurtów naturalnych oraz omletów. Sami na pewno znajdziemy dla nich odpowiednie zastosowanie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here