Zwykle końcówka kwietnia kojarzy nam się z gromadzeniem sterty papierów, rozliczaniem pitów, wizytami w urzędzie skarbowym oraz poprawianiem deklaracji. Być może samo wspomnienie o tych przeżyciach może niektórych przyprawić o niezły ból głowy. Jednak nie musi tak być w naszym przypadku.

PIT to z angielskiego Personal Income Tax, czyli podatek od dochodów osobistych, którego obowiązek zapłaty spoczywa na każdej osobie osiągającej dochody na terenie naszego kraju, a wynika m.in. z zapisów konstytucyjnych. Ustawa wprowadzająca ten podatek w dzisiejszej formie została uchwalona w 1991 roku. Zasadniczo w Polsce mamy do czynienia z podatkiem PIT progresywnym, czyli procent podatku od dochodu jest uzależniony od wysokości osiągniętego dochodu, a progresja jest oparta na obecności dwóch stawek podatkowych. Niższa stawka 18% obejmuje wszelkie dochody osób fizycznych (w odróżnieniu od osób prawnych, czyli firm, z wyjątkiem niektórych form jednoosobowych działalności gospodarczych) do kwoty 85 528 zł, natomiast dochody powyżej tej kwoty są już opodatkowane według drugiego progu, wynoszącego 32%.

Istnieje pewna kwota pieniędzy zwolniona z opodatkowania, przez wiele lat była ona zamrożona i wynosiła 3091 zł dla każdego płatnika pit rozliczającego się według skali podatkowej, natomiast w wyniku reformy przeprowadzonej w roku 2017 wartość kwoty zwolnionej z opodatkowania została uzależniona od osiąganych przez podatnika dochodów. Najwyższa kwota wolna przysługuje osobom z najniższymi dochodami, a wraz z ich wzrostem kwota wolna maleje, aż do całkowitego zaniknięcia przy dochodach powyżej 127 tysięcy złotych. Jest to tak zwana regresja podatkowa. W praktyce jednak większość osób pracujących na etacie i osiągających przeciętne dochody utrzymuje kwotę wolną w wysokości takiej, jak przed reformą.

Ponadto, oprócz kwoty wolnej od podatku, podatnicy mają możliwość skorzystania z szeregu ulg, które pozwalają odliczyć poniesione koszty celowe od dochodów, przez co możliwe jest obniżenie kwoty podatku, jaką należy zapłacić na rzecz urzędu skarbowego. Zdecydowanie najpopularniejszą ulgą podatkową jest tzw. ulga na dziecko, która pozwala zaoszczędzić całkiem spore kwoty i uzyskać zwrot zapłaconego fiskusowi podatku. Równie popularna jest ulga internetowa, dzięki której możemy odliczyć od podatku koszty opłat poniesionych na dostęp do internetu, jednak ulga ta obecnie przysługuje już tylko osobom, które nie wykorzystały jej w pełni w ubiegłych latach. Ulga ta pozwala odliczyć nam maksymalnie do 760 zł rocznie, o ile oczywiście tyle wyniosły nasze koszty poniesione na dostęp do internetu.

Innym rodzajem ulgi jest ulga pozwalająca odliczyć nasze darowizny przekazane na wszelkiego typu organizacje pożytku publicznego lub cele kultu religijnego. Podobnie, gdy jesteśmy honorowym dawcą krwi lub osocza, również dzięki temu, oprócz oczywiście świadomości, że pomagamy innym ludziom, mamy również możliwość uzyskania z tego tytułu ulgi podatkowej. Kolejna ulga dotyczy z kolei osób, które ponoszą duże wydatki na cele rehabilitacyjne, one także te koszty mogą odliczyć od kwoty podatku.

Następną formą zaoszczędzenia pewnej kwoty jest odliczenie wydatków, jakie ponieśliśmy w danym roku podatkowym na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Jest to forma dodatkowego, dobrowolnego odkładania pewnej części swoich środków finansowych na emeryturę i budowania odpowiedniego kapitału emerytalnego. W zamian za naszą zapobiegliwość jesteśmy nagradzani zwolnieniem tak zainwestowanych środków z opodatkowania.

Przejdźmy jednak w tym miejscu do zasadniczego pytania, trapiącego zapewne większość podatników, którzy chcą zaoszczędzić czas poświęcony na rozliczanie się z pitu, a więc jak wysłać pit przez internet?

Przede wszystkim należy zaopatrzyć się w odpowiednie oprogramowanie, dostępne w internecie, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest pobranie stworzonego na zlecenie ministerstwa finansów programu e-Deklaracje, który umożliwia bardzo łatwe przygotowanie i wysłanie naszej deklaracji pit. Po instalacji programu w pierwszej kolejności wybieramy nasz formularz podatkowy, w przeważającej większości przypadków, jeśli pracujemy na etacie, będzie to formularz pit-37. Następnie w nowo utworzonym formularzu wypełniamy nasze dane osobowe oraz odpowiednie pola formularza danymi pozyskanymi z formularzy pit-11 otrzymanych od naszych pracodawców, którzy obowiązkowo mają nam je dostarczyć do końca lutego, tak abyśmy mieli czas na wypełnienie naszej deklaracji.

Po wypełnieniu odpowiednich pól program sam przeliczy kwoty należnego podatku, co jest jego największą zaletą, ponieważ największa ilość błędów w deklaracjach złożonych w tradycyjny sposób to właśnie błędy rachunkowe. W formularzu pit wypełniamy również pola dotyczące przysługujących nam ulg oraz możemy przeznaczyć 1% naszego podatku na wybraną organizację pożytku publicznego. Po wypełnieniu zeznania podatkowego klikamy przycisk Sprawdź, a następnie Wyślij i na tym kończy się nasza praca z programem. Możemy oczywiście wydrukować potwierdzenie poprawnego wpłynięcia deklaracji tzw. UPO, a w przypadku zaistnienia niedopłaty podatku z naszej strony mamy obowiązek dopłacić kwotę wynikającą z obliczeń programu na rzecz odpowiedniego urzędu skarbowego.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here